Zabawy dla najmłodszych, czyli jak animować w grupie dzieci 3 letnich

by - 11:42

Dzisiaj przychodzę do Was z odpowiedzią na pytanie, które często jest mi zadawane w formie paniki: "Aaaa! Mam do poprowadzenia animację z dwu- i trzylatkami, co ja mam zrobić? Czy w ogóle da się coś zrobić?", odpowiadam wtedy, oczywiście, że się da, ale trzeba do tego podejść z głową... i nie panikować ;)

Dzieci w wieku do 3 lat nie są przyzwyczajone do rozstania z rodzicem, chociaż zdarzają się też takie, które kompletnie nawet nie zauważą, że rodzic poszedł sobie gdzieś indziej pić kawkę. Rodzice zresztą sami są ciekawi, jak ich maluszek poradzi sobie z nowym doświadczeniem, więc niechętnie będą się oddalać. Fakt ten należy wykorzystać i zaangażować rodziców do wspólnej zabawy, chociażby na początku, żeby dziecko w obecności mamy/taty oswoiło się z nową sytuacją i zobaczyło, jak fajnie można się pobawić z nową "ciocią" i "wujkiem". Tak, bardzo często spotkacie się z tym określeniem na waszą osobę, jeżeli będziecie animatorami w tej grupie wiekowej. Wynika to z tego, że słowo "pani", "pan" kojarzy się z kimś obcym, a "ciocia" i "wujek" automatycznie budzą milsze skojarzenia.


To na co warto zwrócić uwagę to strój, kolorowy owszem, ale ja osobiście rezygnowałabym z kolorowych peruk, które wyglądają nienaturalnie. Dziecko może na starcie się przestraszyć mimo naszych dobrych intencji. Dobrze sprawdza się kolorowa koszulka z jakimś bliskim dziecku nadrukiem (Pony, Cars, Pepa itp.).

Prowadząc animację z tak małymi dziećmi musisz być świadomy tego, że czasami nawet "stając na rzęsach", nie będziesz w stanie wciągnąć dziecka do zabawy. Mimo, to pokazuj, że się starasz! W zależności od tego jaki czas masz do wypełnienia, przygotuj sobie zabawy, a potem wymyśl kolejne 20. Dlaczego? Bo po pierwsze dzieci w tym wieku szybko się nudzą i maksymalnie do 2 minut pobawią się w Twoją propozycję lub też nie zrozumieją o co Ci chodzi albo najnormalniej w świecie, nie będą chciały się bawić, bo zainteresują się czymś innym.

Jeżeli już masz to szczęście i rodzic zapyta Cię o zdanie jak Ty widzisz tę animację, to odpowiedz, że w tym wieku dzieci nie są jeszcze przyzwyczajone do udziału w takich zorganizowanych formach zabaw - ale nie jest to niemożliwe - dlatego najlepszym wyjściem jest animator będący opiekunem jednocześnie. Ty zajmujesz się dziećmi organizując im co jakiś czas zabawę, a jeżeli "nie łapią", to wtedy towarzyszysz im w tej aktywności, którą same sobie wybrały, np. zabawy z klockami, rysowanie itp.

Warto wychodzić od tego co dzieci już znają, czyli piosenki. Najbardziej polecam te z kanału Mini Mini, bo są właśnie tworzone z myślą o takich maluchach. Kanał ten zresztą cieszy się dobrą opinią wśród rodziców, więc dzieci są osłuchane z większością melodii.


Poniżej prezentuję zabawy dla najmłodszych w tym 2- i 3-latków:

Zabawy z chustą animacyjną z wykorzystaniem rodziców:
  • Karuzela - maluszki wchodzą do środka, a rodzice kręcą chustą dookoła.
  • Łapanie balonów - maluszki wchodzą do środka, dookoła ich dajemy dużo kolorowych balonów, rodzice ruszają chustą, tak, żeby balony latały do góry, a dzieci muszą je łapać.
  • Wspólnie rodzice razem z dziećmi trzymają chustę, można wrzucić balony dla większej atrakcyjności wizualnej, wszyscy wprawiają chustę w ruch, a na hasło: "chowamy się!" - wszyscy się chowają pod chustę.
  • Chusta jako sanki - dzieci siadają na chuście, a animator/rodzice delikatnie ciągnie chustę, tak jakby to były sanki.
Zabawa z tunelem animacyjnym - przechodzenie przez tunel - proste a daje im naprawdę dużo frajdy!

Dla dzieci w tym wieku świetnie sprawdzają się zabawy z wykorzystaniem różnych przedmiotów i tak na przykład super wyjdą zabawy z chustkami do tańca.

Do znanych przez dzieci piosenek animator pokazuje w jaki sposób tańczymy trzymając chustkę, np. na głowie, podrzucając ją do góry, zataczamy chustką koła, udajemy, że chustka zamienia się w pieska na smyczy, chustka to nasze skrzydła więc zamieniamy się w motylki, chustka, to skacząca żabka i wiele wiele innych, które tylko przychodzą Wam do głowy. 

Ponieważ chustki do tańca to spory wydatek, ja rozwiązałam ten problem inaczej. Kupiłam na allegro sztuczny materiał dekoracyjny, który jest wykorzystywany przy ozdabianiu stołu, np. na weselach. Nie trzeba go nawet podszywać, bo się nie pruje. W ten sposób zaopatrzyłam się w 30 takich chustek wydając na to nieco ponad 20 złotych. Pojedyncza chustka, którą kupujecie pod nazwą chustka do tańca, to koszt około 5-6 złotych za sztukę. Sami sobie wyliczcie co się bardziej opłaca ;)

Kolejne zabawy z maluchami, to takie, gdzie możemy wykorzystać umiejętności rzutne. Ustawiamy jakiś kosz lub tarczę i dzieci rzucają piłeczkami do celu.

Można też się pobawić w klasyfikację przedmiotów. Wysypujemy cały kosz kolorowych piłeczek (takich jak w suchych basenach) i bawimy się w "sprzątanie" :) Do żółtego pudełka wkładamy żółte, do zielonego zielone itd. Dla dzieciaków, to świetna zabawa, bo po pierwsze uwielbiają kiedy coś się przewraca, rozsypuje, więc zostają otoczone kolorowymi kuleczkami dookoła i to sprawi im dużo radości. Po drugie, porządkując kuleczki, mogą je dotykać i nacieszyć się ich kształtem - tak, to też je bardzo raduje.

Jeżeli mamy do dyspozycji mega klocki, chodzi mi o te wypełnione w środku pianką, to można z tego zrobić kolorowe tory przeszkód.

Wykorzystaj piłkę plażową i spróbujcie strzelać do bramki.

Nieśmiertelna zabawa w chowanego, dzieci się chowają, animator szuka.

Zabawy plastyczne dla trzylatków:
  • kolorowanka z ich ulubioną postacią z bajki,
  • malowanie farbami bez użycia pędzla, tutaj polecam rozejrzeć się w internecie nad przepisami na farby jadalne na bazie jogurtu, wszak maluszki poznają świat wszystkimi zmysłami ;)
Urodzinki dla najmłodszych warto zawsze wzbogacić o pakiet balonowych stworów, czyli modelowanie zabawek z długich balonów. Dobrze, gdy zrobimy je na ich oczach, a nie przyniesiemy gotowe. Co do malowania twarzy, to wszystko zależy od dzieciaków. Niektóre trzylatki za nic w świecie nie zgodzą się na malowanie, inne się zgodzą, ale nie spodziewaj się, że dasz radę je wymalować, według swojego zamysłu - to, że się wiercą, to mało powiedziane! Często polecam wtedy malowanie na ręce. Najpierw sama maluję sobie na dłoni mały wzór i w ten sposób zachęcam maluszka, a jak nie to nie zmuszam. To ma być przyjemność.

Życzę powodzenia i pamiętajcie, że animacja dla dzieci trzyletnich znacznie różni się od tej dla dzieci starszych, wymaga dużego przygotowania, więc jeżeli nie czujecie się na siłach, nie porywajcie się z motyką na słońce. Dla pocieszenia dodam, że prowadziłam kiedyś urodziny dla rocznej dziewczynki i dałam radę :D

Pozdrawiam, Martyna :)

You May Also Like

4 komentarze

  1. Jako osoba, która zajmuje się animacjami od 7 lat uważam,że dużo zależy od nastawienia animatora- podczas takiej animacji warto zapraszać rodziców do zabawy. Gwarantuje,ze animacja się uda. Ja prowadziłam dla 3 letniej dziewczynki urodziny i dzieciaki skupiły się na ponad dwie godziny. Rodzice byli w szoku. Więc można a większość animacji, które prowadzę są dla dzieci starszych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od animatora i od grupy. Dzieciaki żłobkowe bez problemu chwytają zabawy :) jak się jeszcze w grupie trafi starszy brat lub siostra, to też jest inaczej, bo te dzieci naturalnie dążą do ich naśladowania.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. macie racje dużo zależy od animatora, ja sama nie za pewnie czuję się ze swoim maluszkiem jeszcze i chciałam zdać się na osoby które wiedzą jak prawidłowo stymulować rozwój intelektualny i ruchowy maleństwa,żeby wzbudzić w nim ciekawość i reakcje na różne bodźce. koleżanka polecała mi zajęcia z sensoplastyki, a że mieszkamy w Poznaniu to w końcu się zapisałam tu scientia.org.pl/produkty,pl,akademia-sensoryczna.html. Idziemy z Amelką już w sobotę i nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń